Kategorie
Apple

Trump krytykuje Apple za zależność od chińskiej produkcji i brak przeniesienia produkcji iPhone’ów do USA

Apple ponownie znalazło się pod presją administracji byłego prezydenta Donalda Trumpa z powodu swojego uzależnienia od chińskiej produkcji. Peter Navarro, starszy doradca ds. handlu i produkcji w Białym Domu, otwarcie skrytykował dyrektora generalnego Apple, Tima Cooka, zarzucając mu opieszałość w przenoszeniu produkcji iPhone’ów do Stanów Zjednoczonych. Navarro zarzuca firmie brak wystarczających działań na rzecz restrukturyzacji globalnego łańcucha dostaw, mimo nowych technologii produkcyjnych i rosnącej roli sztucznej inteligencji, które według niego powinny umożliwiać produkcję tych urządzeń również na rodzimym rynku.

W wywiadzie udzielonym programowi „Squawk on the Street” na antenie CNBC, Navarro podkreślił, że od pierwszej kadencji Donalda Trumpa Tim Cook konsekwentnie prosił o więcej czasu na przeniesienie fabryk poza Chiny, jednak według jego opinii nigdy nie podjął zdecydowanych kroków w tym kierunku. Zdaniem doradcy, w obliczu dynamicznego rozwoju zaawansowanych technologii produkcyjnych wyobrażenie, że iPhone’y nie mogą być montowane w innych miejscach na świecie, włącznie z USA, jest wręcz niewyobrażalne.

Jednak analitycy przemysłowi i ekonomiści wskazują, że przeniesienie całej produkcji Apple do Stanów Zjednoczonych wiązałoby się z wieloma poważnymi wyzwaniami logistycznymi, ekonomicznymi oraz problemami związanymi z dostępnością wykwalifikowanej siły roboczej. Obecnie firma zaopatruje się w tysiące komponentów z ponad 40 krajów, co świadczy o rozległości i złożoności jej globalnego łańcucha dostaw.

Wypowiedzi Petera Navarro pojawiły się w kontekście zapowiedzianego przez administrację Trumpa nałożenia nowej rundy ceł po wygaśnięciu 90-dniowego okresu zawieszenia opłat, który obowiązywał od kwietnia 2025 roku. W czasie tej przerwy prowadzono negocjacje na temat nowych umów handlowych z kluczowymi partnerami produkcyjnymi. Jak dotąd osiągnięto częściowe porozumienia z niektórymi krajami, podczas gdy inne państwa mogą zostać obłożone nowymi taryfami w wysokości 10–40% na eksport do USA.

Temat ten wywołuje szeroką dyskusję o strategicznej roli produkcji technologicznej, globalizacji oraz rosnącej presji politycznej i ekonomicznej na gigantów branży elektronicznej, jak Apple. Przeniesienie produkcji może mieć dalekosiężne konsekwencje dla całego sektora technologicznego, wpływając zarówno na dostępność urządzeń, jak i ich cenę końcową dla konsumentów.

W obliczu tych wyzwań przyszłość lokalizacji produkcji iPhone’ów pozostaje jednym z kluczowych punktów debaty dotyczącej globalnych łańcuchów dostaw oraz polityki handlowej Stanów Zjednoczonych wobec Chin i innych krajów. Wiele wskazuje na to, że firma Apple będzie musiała balansować między efektywnością kosztową a rosnącymi naciskami politycznymi, co z pewnością będzie miało wpływ na strategię firmy w najbliższych latach.

Kategorie
Apple

Apple walczy o zniesienie zakazu importu Apple Watch z funkcją monitorowania tlenu we krwi

Apple zwróciło się do amerykańskiego sądu apelacyjnego o uchylenie zakazu importu modeli Apple Watch wyposażonych w funkcję monitorowania poziomu tlenu we krwi. Firma argumentuje, że decyzja ta opierała się na sporze patentowym dotyczącym produktu konkurencyjnego, który w momencie zgłoszenia skargi nie był jeszcze rozwinięty i dostępny na rynku. Sąd apelacyjny ma teraz rozpatrzyć zaskarżenie decyzji wydanej w 2023 roku przez Międzynarodową Komisję Handlu Stanów Zjednoczonych (ITC), która zablokowała import inteligentnych zegarków Apple Watch Series 9 oraz Apple Watch Ultra 2 na terytorium Stanów Zjednoczonych.

Sąd oraz obrońcy Apple reprezentowali swoje stanowisko przed trzyosobowym składem sędziowskim w budynku Amerykańskiego Sądu Apelacyjnego ds. Federalnego Obwodu. ITC wydało zakaz importu na podstawie skargi wnoszonej przez kalifornijską firmę medyczną Masimo, która oskarżyła Apple o naruszenie jej patentów związanych z technologią pulsoksymetrii. Pulsoksymetria, czyli pomiar saturacji krwi tlenem za pomocą nieinwazyjnych czujników, stanowi kluczowy element funkcjonalności oferowanych przez smartwatche funkcji zdrowotnych.

Prawnicy Apple wskazują, że w momencie złożenia skargi przez Masimo w 2021 roku, firma ta nie oferowała jeszcze na rynku żadnego konkurencyjnego produktu wykorzystującego opatentowaną technologię. Debiut pierwszego zegarka Masimo, modelu W1 z funkcją monitorowania tlenu we krwi, odbył się dopiero w 2022 roku, czyli dwa lata po tym, jak Apple wprowadziło tę funkcjonalność w Apple Watch Series 6. W opinii Apple, nie można stosować przepisów prawa do produktów, które są jedynie w fazie koncepcyjnej i nie zostały skomercjalizowane. Zakaz importu pozbawił w praktyce miliony użytkowników Apple Watch dostępu do jednej z kluczowych funkcji ich urządzenia.

Z kolei prawnicy Masimo przeciwstawiają się tym argumentom, twierdząc, że Apple próbuje zmienić interpretację obowiązującego prawa. Według nich, zakaz importu powinien obowiązywać jedynie wtedy, gdy w chwili zgłoszenia skargi istnieje faktycznie dostępny i sprzedawany produkt konkurencyjny, a nie hipotetyczne rozwiązanie. Masimo podkreśla, że naruszenie patentu miało już miejsce i uzyskało oficjalne potwierdzenie w wydanym przez ITC wyroku z października 2023 roku.

Wtedy MIędzynarodowa Komisja Handlu USA uznała patentowe roszczenia Masimo za zasadne i wydała wykluczenie importu kolejnych modeli Apple Watch wykorzystujących sporną technologię. Po krótkim zawieszeniu decyzji przez Federalny Obwód sądu apelacyjnego w grudniu 2023, zakaz importu został przywrócony w styczniu 2024 roku. W odpowiedzi na to, Apple zdecydowało się zmodyfikować swoje urządzenia przeznaczone na rynek amerykański, wyłączając czujnik tlenu we krwi w nowych modelach Series 9, Series 10 oraz Ultra 2. Dzięki temu sprzedaż krajowa mogła zostać wznowiona bez naruszania postanowień zakazu. Modele eksportowane i dostępne na rynkach międzynarodowych zachowały pełną funkcjonalność.

Sprawa jest obecnie w toku rozpatrywania przez Federalny Obwód, a ostateczne orzeczenie powinno zostać wydane w dalszej części roku. Decyzja ta będzie miała znaczący wpływ na rynek urządzeń wearable oraz na sposób, w jaki będą rozstrzygane przyszłe spory patentowe dotyczące innowacyjnych technologii medycznych i konsumenckich.

Kategorie
Apple

BOE stanie się największym dostawcą ekranów do MacBooków dla Apple w 2025 roku

Chiński producent wyświetlaczy BOE przygotowuje się do objęcia pozycji największego dostawcy paneli do MacBooków dla Apple w 2025 roku, przekraczając wszystkich dotychczasowych rywali. Jednakże ta nowa dominacja może być tymczasowa, zwłaszcza w kontekście nadchodzących modeli MacBook Pro wyposażonych w wyświetlacze OLED, które mają pojawić się na rynku już w przyszłym roku.

Według raportu firmy badawczej Omdia, BOE ma zdobyć aż 51% zamówień Apple na panele do MacBooków w bieżącym roku, co stanowi znaczący wzrost z 39% w 2024 roku. Ten wzrost związany jest głównie z rozszerzeniem zamówień Apple na ekrany LCD do serii MacBook Air, które dostępne są obecnie w dwóch rozmiarach: 13,6 oraz 15,3 cala. Dzięki temu BOE planuje dostarczyć Apple około 11,5 miliona paneli, co będzie pierwszym przypadkiem, gdy chiński producent zaspokoi ponad połowę zapotrzebowania Apple na ekrany do całej gamy MacBooków. Według Omdii, to rosnące zapotrzebowanie na panele do MacBook Air miało kluczowy wpływ na tę zmianę.

Całkowita liczba zamówionych paneli do MacBooków przez Apple w 2025 roku szacowana jest na 22,5 miliona sztuk, co oznacza niewielki, 1% wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem. Pomimo tej skromnej dynamiki wzrostu, zmiana w rozdziale zamówień między dostawcami jest bardzo zauważalna. Dotychczas głównym dostawcą paneli dla Apple w linii MacBooków była południowokoreańska firma LG Display, która w 2025 roku ma dostarczyć jedynie 8,48 miliona sztuk, co odpowiada 35% udziału w rynku. To spadek o 12,2% w liczbie wysłanych paneli oraz utrata 9 punktów procentowych udziału w rynku w porównaniu z rokiem poprzednim.

Kolejnym znaczącym dostawcą jest Sharp, który wciąż dostarcza panele mini-LED do modeli MacBook Pro. Firma ta ma jednak dostarczyć jedynie 3,1 miliona paneli w 2025 roku, co oznacza spadek o 20,8% rok do roku i stanowi 14% udziału w rynku. Omdia wskazuje, że spadek popytu na modele MacBook Pro wpłynął na zmniejszenie wolumenów dostaw zarówno LG Display, jak i Sharp, ponieważ Apple przekierowuje większą część zamówień właśnie do BOE.

Jednakże, według analityków Omdii, przewaga BOE może nie utrzymać się długo na rynku. Apple planuje wprowadzić do swoich MacBooków technologię OLED już od 2026 roku. OLED wyróżnia się wyższą jakością wyświetlanego obrazu oraz smuklejszym i lżejszym designem urządzeń. W przewidywaniach jest, że do łańcucha dostaw wyświetlaczy MacBooków dołączy również Samsung Display, co jeszcze bardziej zaostrzy konkurencję w branży i przyspieszy przejście z ekranów LCD na OLED.

Do momentu, gdy wyświetlacze OLED wejdą do masowej produkcji i trafią do urządzeń Apple, BOE prawdopodobnie utrzyma swoją silną pozycję jako główny dostawca paneli do MacBooków, w dużej mierze dzięki popularności modelu MacBook Air w ofercie firmy. Obecny wzrost udziałów o 12 punktów procentowych rok do roku stawia BOE na wyraźnej pozycji lidera nad południowokoreańskimi i japońskimi konkurentami.

Kategorie
Apple

iPhone 17 Air w nowym, wyjątkowym niebieskim odcieniu – najbardziej wyróżniająca się opcja kolorystyczna

Nadchodzący model iPhone 17 Air ma zaskoczyć użytkowników wyjątkowym wykończeniem w unikalnym odcieniu niebieskiego koloru. Według informacji pochodzących z Azji, właśnie ten kolor ma być główną opcją barwną przy premierze nowego urządzenia, która planowana jest na późną część tego roku. Informację tę podał znany z przecieków na platformie Weibo użytkownik o pseudonimie „Fixed Focus Digital”. To właśnie on wskazał, że niebieski kolor będzie centralnym elementem marketingowym Apple i będzie odgrywał kluczową rolę w promocji iPhone’a 17 Air.

Ten nowy odcień niebieskiego różni się znacząco od wcześniejszych wersji oferowanych przez Apple. Ma być on wyjątkowo jasny, tak bardzo, że w warunkach słabego oświetlenia może być mylony z kolorem białym. Swoją delikatnością i subtelnością przypomina nieco wykończenie „Sierra Blue”, które zostało zaprezentowane wraz z iPhonem 13 Pro. Sierra Blue charakteryzował się metalicznym, niemal lodowatym wyglądem, będącym połączeniem nasyconego błękitu z jasnym, szarawym odcieniem. W kolejnych latach Apple poszukiwało jeszcze jaśniejszych, pastelowych tonów, czego przykładem były najnowsze modele iPhone 15 ze swoimi unikatowymi odcieniami szkła i aluminium.

Choć przecieki od Fixed Focus Digital należą do mieszanych — z jednej strony zgadzały się z rzeczywistością, gdy informowały o nowych nazwach iPhone SE czwartej generacji czy nietypowych opcjach kolorystycznych iPhone’a 16 Pro, z drugiej bywały niedokładne — obecne raporty dotyczące iPhone’a 17 Air pozostają wiarygodne. Oczekuje się, że telefon zostanie zaprezentowany wraz z pozostałymi modelami najnowszej serii iPhone’ów na jesieni 2025 roku, co wzbudza coraz większe zainteresowanie w środowisku fanów i entuzjastów marki.

Eksperymenty Apple z kolorystyką od dawna przyciągają uwagę, gdyż firma potrafi nadać swoim urządzeniom niepowtarzalny charakter dzięki przemyślanym wyborom estetycznym. Innowacyjne podejście do barw i faktur materiałów sprawia, że każdy nowy wariant kolorystyczny staje się elementem wyrażającym indywidualność użytkownika i stanowi ważny punkt marketingowy. Nadchodzący niebieski iPhone 17 Air może więc okazać się nie tylko technologicznie zaawansowanym smartfonem, ale również modowym gadżetem, podnoszącym prestiż i oferującym świeże doznania wizualne.

Choć premiera iPhone 17 Pro i Pro Max już za niecałe dwa miesiące, ciemnoniebieski odcień iPhone’a 17 Air z pewnością zyska własne grono zwolenników, którzy chcą wyróżnić się spośród tłumu klasycznych kolorów. To przypomina wcześniejsze decyzje Apple, które z odwagą wprowadzały nowe kolory, redefiniując standardy designu w smartfonach. Tym samym, nadchodzący model to nie tylko krok w stronę technologii, ale też wyraźny sygnał estetycznych trendów na rynku mobilnym.

Kategorie
Apple

iPhone 17 Pro powraca do aluminiowej ramki po latach ze stali nierdzewnej i tytanu

Od czasu premiery iPhone’a X w 2017 roku, najwyższe modele iPhone’ów Apple charakteryzowały się ramkami wykonanymi ze stali nierdzewnej lub tytanu. Jednak najnowsze doniesienia sugerują, że ta estetyczna i konstrukcyjna decyzja może ulec zmianie wraz z premierą iPhone’a 17 Pro, planowaną na ten rok. Według informacji pojawiających się na chińskiej platformie społecznościowej Weibo, modele iPhone 17 Pro mają wrócić do aluminiowej ramki, połączonej z tylną częścią wykonaną ze szkła, co pozwoli na zachowanie funkcji MagSafe oraz bezprzewodowego ładowania Qi.

Ta nowa, hybrydowa konstrukcja łącząca aluminium i szkło, wcześniej była poruszana przez dziennikarza Wayne’a Mę z serwisu The Information, a teraz zyskała potwierdzenie w dodatkowych źródłach. Aluminiowe ramki od lat towarzyszą niższym modelom telefonów Apple, takim jak iPhone 16 czy iPhone 16 Plus. Natomiast modele Pro – iPhone 16 Pro oraz 16 Pro Max – wykorzystują tytan, który cechuje się znacznie większą wytrzymałością oraz wyższą ceną. Powrót aluminium w modelach Pro będzie więc znaczącym krokiem i może wskazywać na nową strategię firmy.

Według doniesień, aluminiowe ramki iPhone’a 17 Pro mają być wyjątkowo cienkie, co ma umożliwić uzyskanie bardzo wąskich ramek wokół ekranu, co z kolei podniesie estetykę i komfort użytkowania telefonu. Lekkość aluminium i jego niższy koszt w porównaniu do tytanu mogą być czynnikami przemawiającymi za takim krokiem, choć oficjalne wyjaśnienia Apple nie zostały jeszcze podane. Co ciekawe, plotki sugerują, że nowy model iPhone 17 Air nadal będzie korzystał z połączenia tytanu oraz innych lekkich stopów, co wskazuje na różnicowanie konstrukcji w ramach linii produktów.

Źródło informacji o ramkach z aluminium, czyli konto Instant Digital na Weibo, cieszy się wiarygodnością dzięki wcześniejszym trafnym przeciekom o nowych kolorach i modelach Apple, jednak jak to bywa z nieoficjalnymi doniesieniami, nie ma pełnej gwarancji na ich prawdziwość. Premiera iPhone’a 17 zostanie zapewne ogłoszona we wrześniu, wtedy też przekonamy się, czy Apple faktycznie powraca do aluminium i jakie ma ku temu powody.

W ostatnich tygodniach pojawiło się również wiele innych przecieków dotyczących iPhone’a 17 Pro i Pro Max. Model Pro Max ma otrzymać jeszcze większy wyświetlacz – 6,9 cala, wobec 6,3 cala w modelu Pro, co poskutkuje większą baterią o pojemności aż 5000 mAh, znacznie przewyższającą poprzednie generacje. Premiera tej serii i dodatkowych produktów Apple, w tym nowej generacji Apple Watch Ultra z łącznością satelitarną i obsługą 5G, zapowiada się ekscytująco i z pewnością przyniesie ze sobą wiele innowacji technologicznych.

Dzięki nadchodzącym zmianom konstrukcyjnym i wprowadzanym nowościom, kolejna linia iPhone’ów może pokazać świeże podejście Apple do designu oraz potrzeb użytkowników, łącząc lekkość i estetykę z zaawansowanymi funkcjami. Pozostaje tylko czekać na oficjalne informacje, które rozwieją wszelkie wątpliwości na temat nowej generacji smartfonów od amerykańskiego giganta.

Kategorie
Apple

Apple udostępnia deweloperom trzecią betę watchOS 26 i visionOS 26 z nowymi funkcjami i poprawkami

Apple udostępniło deweloperom trzecią wersję beta systemów watchOS 26 oraz visionOS 26, umożliwiając im testowanie najnowszych funkcji. Nowe bety pojawiły się zaledwie dwa tygodnie po udostępnieniu drugich wersji testowych tych systemów, co pokazuje szybkie tempo rozwoju i ulepszania oprogramowania przez firmę. Uaktualnienia można pobrać bezpośrednio z aplikacji Ustawienia na kompatybilnych urządzeniach, jednak dostęp do nich mają wyłącznie użytkownicy posiadający konto deweloperskie.

Wprowadzone w watchOS 26 zmiany stylistyczne nawiązują do designu Liquid Glass, który Apple zainspirowało systemem visionOS. Podobne motywy pojawiły się już wcześniej w systemach iOS 26 oraz macOS 26, co tworzy spójną estetykę w ekosystemie Apple. Nowością w watchOS jest asystent treningowy oparty na sztucznej inteligencji – Workout Buddy, który ma pomóc użytkownikom w osiąganiu celów fitness poprzez motywowanie i dostosowywanie treningów. Aktualizacja przynosi też inteligentne stosy (Smart Stack), które coraz lepiej wykorzystują kontekst osobisty, oferując bardziej trafne sugestie oraz nową aplikację Notatki i wsparcie dla funkcji tłumaczenia na żywo.

System visionOS 26 rozszerza możliwości interakcji przestrzennej. Dodano wsparcie dla widgetów przestrzennych, które można umieszczać w dowolnym miejscu otoczenia użytkownika, co znacząco podnosi wygodę korzystania z urządzenia. Dodatkowo poprawiono realizm postaci (personas) oraz umożliwiono wspólne doświadczenia przestrzenne między dwoma użytkownikami korzystającymi z Vision Pro, co sprzyja lepszej współpracy oraz interakcji w środowisku rozszerzonej rzeczywistości.

Trzecia beta watchOS 26 ma naprawić istotny problem dotyczący modeli Hermes Apple Watch, które w poprzednich wersjach oprogramowania mogły się przegrzewać i awaryjnie się wyłączać. W przypadku tvOS 26 Apple na razie nie udostępniło jeszcze trzeciej wersji testowej. Obecnie dostęp do wersji beta mają tylko deweloperzy, jednak w niedalekiej przyszłości planowane jest udostępnienie publicznych testów watchOS 26. Ostateczna wersja aktualizacji ma zadebiutować jesienią tego roku.

W tym samym czasie w sieci pojawia się coraz więcej informacji dotyczących urządzeń, które Apple planuje wprowadzić na rynek. Szczególną uwagę zwracają nowe modele iPhone 17 Pro oraz iPhone 17 Pro Max, których premiera spodziewana jest już za niecałe dwa miesiące. Plotki sugerują m.in. zmianę położenia logo Apple na obudowie, większe ekrany oraz pojemniejsze baterie, które mają zapewnić wydłużony czas pracy. Wraz z rozwojem sprzętowym, Apple kontynuuje rozbudowę oprogramowania, co widać na przykładzie licznych aktualizacji systemów operacyjnych, które stają się coraz bardziej zaawansowane i dopasowane do potrzeb użytkowników.

Dodatkowo na rynku pojawiają się doniesienia o nowych funkcjach takich jak cyfrowy klucz do samochodu, dostępny obecnie w wybranych modelach aut prestiżowych marek, które pozwalają na zdalne otwieranie i uruchamianie pojazdu przy użyciu iPhone’a lub Apple Watcha. Firma planuje rozszerzenie tej funkcji na kolejne modele samochodów, co świadczy o rosnącym znaczeniu technologii mobilnych w codziennym życiu.

W segmencie słuchawek bezprzewodowych AirPods Pro trzeciej generacji ma pomóc utrzymać dominującą pozycję Apple na rynku, pomimo rosnącej konkurencji tanich odpowiedników. Prognozy rynkowe wskazują na dalszy wzrost sprzedaży słuchawek TWS (True Wireless Stereo), chociaż tempo wzrostu nieco zwalnia, co jest naturalnym etapem dojrzewania rynku.

Wśród premier sprzętowych w tym roku spodziewany jest również Apple Watch Ultra 3, który ma wprowadzić istotne usprawnienia takie jak łączność satelitarna oraz wsparcie dla sieci 5G. Takie funkcje znacznie zwiększą funkcjonalność zegarka, szczególnie dla użytkowników potrzebujących niezawodnego sprzętu w trudnych warunkach czy podczas aktywności outdoorowych.

Podsumowując, najbliższe miesiące zapowiadają się bardzo intensywnie dla fanów Apple – zarówno pod względem aktualizacji oprogramowania, jak i premier nowego sprzętu. Zapowiadane innowacje mają na celu dalsze zacieśnianie ekosystemu Apple, podnoszenie komfortu użytkowania oraz wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań technologicznych, które połączą świat cyfrowy z codziennym życiem użytkowników.

Kategorie
Apple

Apple udostępnia deweloperom trzecią betę iOS 26 i iPadOS 26 z nowym designem i funkcjami

Apple udostępniło deweloperom trzecią wersję beta systemów iOS 26 oraz iPadOS 26, umożliwiając im testowanie najnowszych funkcji. Aktualizacje pojawiły się dwa tygodnie po wydaniu drugich wersji beta. Zarejestrowani deweloperzy mogą pobrać nowe oprogramowanie bezpośrednio z poziomu sekcji „Aktualizacja oprogramowania” w ustawieniach swoich urządzeń.

Wyróżniającą cechą iOS 26 oraz iPadOS 26 jest nowa estetyka nazwana Liquid Glass, która koncentruje się na efektach przezroczystości oraz elementach interfejsu przypominających szkło. Ten unikalny styl objawia się nie tylko na ekranie blokady, ale również na ekranie głównym, w Centrum sterowania oraz w menu i przyciskach aplikacji, nadając całości nowoczesny, elegancki wygląd.

Wprowadzone aktualizacje obejmują również liczne ulepszenia w najpopularniejszych aplikacjach systemowych, takich jak Wiadomości, Telefon, Skróty oraz Apple Music. Ponadto, Apple rozbudowało możliwości swojego inteligentnego asystenta, znanego jako Apple Intelligence, a także zapowiada gruntowną modernizację systemu CarPlay. Szczególnie istotną nowością w iPadOS 26 jest całkowicie przeprojektowany system wielozadaniowości, który pozwala na korzystanie z wielu okien aplikacji jednocześnie, co znacząco przybliża doświadczenie użytkownika iPada do korzystania z komputerów Mac.

Prace nad systemem nadal trwają, a rozszerzona lista nowych funkcji poznana była już przy drugiej becie, gdzie odkryto wiele istotnych nowinek, które można znaleźć w dedykowanych podsumowaniach. Obecnie testy są dostępne jedynie dla deweloperów, jednak Apple planuje niedługo udostępnić wersje publiczne, a pełne wdrożenie systemów jest przewidziane na jesień tego roku.

Nadchodzące miesiące zapowiadają się niezwykle interesująco dla użytkowników urządzeń Apple. Oprócz systemowych nowości, w sieci pojawia się coraz więcej informacji o przyszłych produktach, które firma ma w planach na drugą połowę roku. Jednym z najgorętszych tematów są nadchodzące modele iPhone 17 Pro oraz iPhone 17 Pro Max, które rzekomo mogą doczekać się m.in. przesunięcia logo producenta na tylnym panelu, a także różnych rozmiarów wyświetlaczy – 6,3 cala dla wersji Pro oraz 6,9 cala dla Pro Max.

Dzięki większym rozmiarom model Pro Max ma oferować także pojemniejszą baterię – według przecieków jej pojemność może wynieść aż 5000 mAh, co byłoby największą wartością zastosowaną dotąd w iPhonie. W kontekście dalszych nowości, trwają również prace nad kolejną generacją zegarka Apple Watch Ultra, która ma zostać wyposażona w obsługę 5G oraz łączność satelitarną, co znacząco rozwinęłoby funkcjonalność urządzenia.

Oprócz sprzętowych nowinek, warto zwrócić uwagę na rosnącą popularność rozwiązań cyfrowych kluczy samochodowych, które Apple pozwala już wykorzystywać w wybranych modelach aut. Funkcja ta, dostępna przez aplikację Wallet, umożliwia zdalne otwieranie, zamykanie czy uruchamianie pojazdu za pomocą iPhone’a lub Apple Watch, a ich lista producentów systematycznie się powiększa.

Podsumowując, zarówno użytkownicy systemów iOS oraz iPadOS, jak i entuzjaści urządzeń Apple, mają powody do ekscytacji. Jesień zapowiada się jako czas pełen innowacji zarówno pod względem oprogramowania, jak i sprzętu, a testy najnowszych wersji beta pozwalają już teraz przyjrzeć się, jakie zmiany i usprawnienia pojawią się w najbliższych miesiącach na urządzeniach Apple.

Kategorie
Apple

Apple udostępnia trzecią betę macOS Tahoe 26 dla deweloperów

Apple udostępniło deweloperom trzecią wersję beta systemu macOS Tahoe 26, która pojawiła się zaledwie dwa tygodnie po drugiej becie. Nowa aktualizacja jest przeznaczona do testów i zyskać ją mogą zarejestrowani programiści, którzy mogą pobrać ją za pośrednictwem aplikacji Ustawienia systemowe. Niestety obecnie występuje problem z możliwością pobrania systemu na komputery wyposażone w procesory Apple Silicon. Wersja dla komputerów z procesorami Intela działa bez zarzutu, jednak koncern musi rozwiązać problem po stronie serwera, zanim system stanie się dostępny dla wszystkich użytkowników.

macOS Tahoe przynosi ze sobą przełomowy redesign interfejsu znany jako Liquid Glass, który jest charakterystyczny dla wszystkich tegorocznych aktualizacji Apple. Po raz pierwszy na komputery Mac trafiły aplikacje Phone oraz Journal, a także zupełnie nowa, międzyplatformowa aplikacja Games, która pozwala użytkownikom na wygodne granie niezależnie od urządzenia.

Jedną z kluczowych nowości w tej wersji systemu jest całkowita przebudowa mechanizmu Spotlight. Teraz narzędzie to może realizować różnorodne zadania, między innymi wysyłanie wiadomości e-mail, bez konieczności otwierania dedykowanych aplikacji. Ponadto w systemie pojawiły się zmiany w popularnych programach takich jak Wiadomości, Safari czy Notatki, które mają na celu usprawnienie pracy oraz poprawę komfortu użytkowania.

Wszystkie nowe funkcje wprowadzone w macOS Tahoe zostały szczegółowo opisane w specjalnym podsumowaniu, a druga beta przyniosła dodatkowe poprawki i udoskonalenia, które warto bliżej poznać przed oficjalnym wdrożeniem. Firma Apple planuje udostępnić publiczną wersję beta dla szerszego grona testerów niebawem, a ostateczna, stabilna wersja systemu zostanie wydana jesienią tego roku.

Zbliżające się miesiące zapowiadają się niezwykle interesująco dla użytkowników produktów Apple. Po premierze systemu macOS Tahoe, na horyzoncie pojawiają się również kolejne nowości sprzętowe i oprogramowania, które mają zaspokoić oczekiwania zarówno profesjonalistów, jak i entuzjastów technologii.

Kategorie
Apple

Aktualizacje iOS 26: Nowości w przejrzystości, tapetach i Centrum Sterowania

Apple nieustannie udoskonala i aktualizuje iOS 26, a trzecia wersja beta przynosi mniej widocznych zmian niż poprzednia, jednocześnie wprowadzając dalsze poprawki w designie znanym jako Liquid Glass. Firma przygotowuje się do kolejnego etapu testów beta, a jednocześnie zapowiada, że publiczna wersja testowa pojawi się już w lipcu.

W kilku aplikacjach, takich jak Apple Music, Podcasts czy App Store, Apple zmniejszyło przezroczystość pasków nawigacyjnych. Nowy wygląd jest bardziej nieprzezroczysty, co znacząco poprawia czytelność przycisków. Zmiany te dotyczą również powiadomień, które przy niektórych tłach zyskały ciemniejszy odcień, ułatwiający odczyt tekstu. Podobne modyfikacje dotknęły także przeglądarkę Safari, gdzie transparentność została dostosowana do konkretnych kolorów tła. Nie wszyscy użytkownicy są jednak zadowoleni z tych zmian – niektórzy sugerują, że Apple usuwa zbyt dużo tego, co wyróżnia iOS 26, czyli unikalną przezroczystość interface’u.

Apple wprowadziło także nowe opcje kolorystyczne dla domyślnej tapety „iOS” zaprojektowanej specjalnie na iOS 26. Obecnie dostępne są wersje Halo, Dusk, Sky oraz Shadow, z trzema odcieniami niebieskiego i jednym, który łączy odcienie fioletu. Tapety zyskują przy tym ciekawsze różnice kolorystyczne podczas korzystania z trybu ciemnego, co podkreśla ich indywidualny charakter i lepsze dopasowanie do ustawień systemowych.

W Centrum Sterowania Apple zmodyfikowało kolory przełączników Wi-Fi, Bluetooth, AirDrop oraz sieci komórkowej. Nowe odcienie niebieskiego i zielonego są jaśniejsze i lepiej komponują się z pozostałą paletą barw w tym panelu, co wpływa na estetykę i czytelność elementów sterujących.

W iPadOS 26 wprowadzono wygodną funkcję zwiększania rozmiaru kursora po jego szybkim potrząśnięciu. To rozwiązanie znane już z macOS ułatwia jego odnalezienie na ekranie, co docenią szczególnie użytkownicy pracujący na dużych wyświetlaczach lub przy słabym oświetleniu.

Aplikacja Mapy zyskała wsparcie dla ostrzeżeń o zamgleniu podczas korzystania z map offline, a także została rozszerzona funkcja informująca o opóźnieniach w czasie dojazdu do pracy czy innych celów podróży. To istotne ułatwienie dla osób korzystających z Map w codziennych dojazdach, zapewniające większą świadomość aktualnych warunków na trasie.

W Safari pojawiły się drobne zmiany w wyglądzie interfejsu folderów zakładek, które pozytywnie wpływają na estetykę i wygodę korzystania z tej funkcji przeglądarki.

Apple naprawiło także błąd, który powodował, że iPady podłączone do zewnętrznych monitorów mogły przechodzić w tryb uśpienia podczas aktywnych rozmów wideo. To ważna poprawka, zwłaszcza dla użytkowników korzystających z iPadów jako narzędzi do pracy zdalnej lub wideokonferencji.

Nowe funkcje i poprawki w iOS 26 rozwijają się dynamicznie, a ostateczna wersja systemu powinna przynieść jeszcze więcej użytecznych i estetycznych usprawnień, które sprawią, że korzystanie z urządzeń Apple będzie jeszcze przyjemniejsze i bardziej intuicyjne.

Kategorie
Apple

Lista samochodów kompatybilnych z cyfrowym kluczem Apple iPhone

W 2020 roku Apple wprowadziło funkcję cyfrowego klucza samochodowego do aplikacji Wallet, umożliwiając użytkownikom zamykanie, otwieranie oraz uruchamianie zgodnych pojazdów za pomocą iPhone’a lub Apple Watch. Ta innowacyjna technologia jest obecnie dostępna u wybranych producentów samochodów, takich jak Audi, BMW, Hyundai, Kia, Genesis, Mercedes-Benz, Volvo i kilku innych marek, a jej dostępność będzie się nadal rozszerzać.

Warto zwrócić uwagę, że Apple posiada oficjalną stronę internetową z listą modeli pojazdów obsługujących funkcję cyfrowego klucza iPhone, jednak nie została ona zaktualizowana od dłuższego czasu, co sprawia, że brakuje na niej najnowszych modeli. Niniejszy artykuł prezentuje bardziej aktualną listę samochodów obsługujących tę technologię, a w przypadku ewentualnych braków zachęcamy do zgłaszania propozycji pojazdów, które mogłyby zostać dopisane.

Wśród modeli Audi, które obsługują cyfrowy klucz, znajdują się wersje od roku 2025 takie jak A5, Q5, SQ5, A6, S6, Q6 oraz SQ6. BMW oferuje tę funkcję w wielu modelach od roku 2021 i nowszych, w tym w serii 1, 2, 3, 4, 5, 6, 8, oraz SUV-ach X5, X6, X7 wraz z wersjami sportowymi i elektrycznymi takimi jak i4, iX, iX1, iX3, i3, i7 i i5 od roku 2024. MINI posiada ją na przykład w modelach Aceman oraz Cooper produkowanych od końca 2023 lub od 2024 roku. Hyundai stale poszerza swoją ofertę, z modelami Palisade od 2023 roku, a także z nowościami takimi jak Elantra, Kona, Santa Fe, Sonata, Tucson czy modele elektryczne IONIQ 5, 6 i planowany IONIQ 9. Kia również wspiera cyfrowy klucz w różnorodnych modelach, m.in. Telluride, Niro, Seltos, EV3, EV6, Sorento oraz nowszych pojazdach, jak Carnival od 2025 roku. Genesis udostępnia tę funkcję w modelach GV60, G90 oraz G70 z lat 2023 i 2024, natomiast Mercedes-Benz w modelach E-Class oraz elektrycznych EQE i EQS. Polestar umożliwia korzystanie z cyfrowych kluczy we wszystkich modelach Polestar 3 i 4. RAM oferuje tę technologię w modelu RAM 1500 od 2025 roku, a Volvo w modelach EX30 i EX90 z 2024 roku. Lotus dołączył do tej listy z modelami Eletre i Emeya. Ponadto, inni producenci tacy jak BYD czy Lynk & Co również zaczęli wdrażać tę funkcję.

Warto zaznaczyć, że dostępność cyfrowych kluczy iPhone może różnić się w zależności od regionu czy kraju, dlatego przed zakupem pojazdu warto sprawdzić dokładne informacje u lokalnego dealera lub producenta.

Podczas corocznej konferencji WWDC 2025 Apple ogłosiło, że w niedalekiej przyszłości kolejnych 13 producentów samochodów wprowadzi do swojej oferty pojazdy obsługujące cyfrowy klucz iPhone. Wśród nich znajdują się firmy takie jak Acura, Chevrolet, Cadillac, GMC, Porsche, Rivian, Smart, Lucid Motors, Tata Motors, Hongqi, WEY, Chery oraz Voyah. W przypadku Rivian dostępne mają być modele drugiej generacji R1S i R1T oraz nowsze, co potwierdza wcześniejszy komunikat prasowy sprzed ponad roku.

Dzięki tej funkcji użytkownicy mogą cieszyć się większą wygodą oraz bezpieczeństwem, eliminując konieczność noszenia tradycyjnych kluczyków. Cyfrowy klucz pozwala na szybkie zdalne zarządzanie dostępem do pojazdu za pomocą smartfona lub smartwatcha, co wpisuje się w rozwijający się trend mobilności i integracji urządzeń elektronicznych z codziennym życiem.

Technologia cyfrowego klucza samochodowego to kolejny krok w rozwoju inteligentnej komunikacji między użytkownikiem a pojazdem, która w niedalekiej przyszłości może stać się standardem w przemyśle motoryzacyjnym, przynosząc korzyści nie tylko entuzjastom nowych technologii, ale również codziennym kierowcom ceniącym komfort i nowoczesne rozwiązania.