Kategorie
Apple

Planowane premiery ponad 15 nowych produktów Apple w drugiej połowie 2025 roku

Lipiec przyniósł połowę 2025 roku, a choć letnie miesiące zazwyczaj są dla Apple spokojniejsze, firma przygotowuje się do wprowadzenia na rynek aż kilkunastu nowości produktowych, które mają pojawić się jeszcze w tym roku. Według licznych doniesień, w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się premier co najmniej 15 nowych urządzeń, w tym imponującej serii iPhone 17, nowych Apple Watchy oraz sprzętów z nowymi, potężnymi chipami M5.

Nowa linia iPhone’ów, oznaczona numerem 17, przyniesie różnorodne modele o odmiennych cechach i przeznaczeniu. Podstawowy iPhone 17 zachowa podobny design i procesor A18 jak poprzednik, ale wyróżni się większym, 6,3-calowym wyświetlaczem oraz ulepszonym frontowym aparatem o rozdzielczości 24 megapikseli. iPhone 17 Air będzie zupełnie nową propozycją – ultra cienką i lekką konstrukcją, 6,6-calowym ekranem, procesorem A19, 12 GB pamięci RAM oraz pojedynczym aparatem 48 MP z tyłu. Jego dodatkową ciekawostką będzie opcjonalne etui z baterią, co może zwiększyć czas pracy urządzenia. W modelu iPhone 17 Pro czekają na użytkowników zmiany w module aparatu – będzie on trzykrotny i ma mieć pojemność 48 megapikseli każdy obiektyw, aluminiową ramkę, procesor A19 Pro oraz zaawansowany system chłodzenia z wykorzystaniem komory parowej, co znacząco poprawi odprowadzanie ciepła. Największy brat – iPhone 17 Pro Max – zaoferuje te same funkcje co Pro, ale z nieco grubszą konstrukcją, umożliwiającą zamontowanie większej i bardziej pojemnej baterii.

Również fani zegarków Apple Watch mogą spodziewać się kilku nowości. Apple Watch Ultra 3 ma przynieść wsparcie dla sieci 5G oraz łączność satelitarną, co pozwoli na przesyłanie wiadomości nawet w miejscach bez zasięgu Wi-Fi czy sieci komórkowych. Nowy model ma również zyskać mocniejszy, prawdopodobnie procesor S10 lub nowszy, szybsze ładowanie oraz szerokokątny i jasniejszy wyświetlacz OLED. Apple Watch Series 11 będzie raczej ewolucyjnym modelem z nowym chipem S11, natomiast długo oczekiwany Apple Watch SE 3 może zaskoczyć plastikową obudową i kolorowymi wariantami, choć te informacje nie są jeszcze pewne.

W segmencie komputerów i urządzeń wyposażonych w procesory Apple, nastąpi aktualizacja do generacji chipów M5. Dotyczy to iPada Pro, Vision Pro, iMaca oraz Mac mini i MacBooków Pro. Chociaż zmiany mają się ograniczyć przede wszystkim do nowych układów, bez większych rewolucji w designie, nowe jednostki mają znacznie polepszyć wydajność i efektywność energetyczną urządzeń.

Nie zabraknie również nowości w kategorii dom i akcesoriów. Apple TV 4K w swojej czwartej generacji zostanie wyposażone w autorskie chipy Wi-Fi i Bluetooth, obsługujące najnowsze standardy Wi-Fi 6E lub 7, co zapewni szybsze i bardziej stabilne połączenia. Możliwe, że pojawi się także wbudowana kamera FaceTime, jednak jej obecność w najbliższym modelu wciąż pozostaje tajemnicą. HomePod mini drugiej generacji zyska nowy chip Apple z obsługą Wi-Fi 6E lub 7 oraz prawdopodobnie lepszą jakość dźwięku. Z kolei AirTag 2 zaoferuje do trzech razy większy zasięg lokalizacji i wzmocniony głośnik, mający zapobiegać niepożądanym śledzeniom.

Większość zapowiadanych nowości powinna zostać oficjalnie zaprezentowana we wrześniu lub październiku, co tradycyjnie jest okresem premiery najważniejszych produktów Apple. Warto więc bacznie śledzić nadchodzące miesiące, ponieważ zapowiada się wyjątkowo intensywny okres pełen innowacji i unowocześnień, zarówno dla fanów smartfonów, zegarków, komputerów, jak i inteligentnych gadżetów domowych. Nowe technologie i konsekwentne ulepszanie sprzętów pokazują, że Apple nie zwalnia tempa i nadal chce być liderem w branży technologicznej, oferując użytkownikom coraz bardziej zaawansowane i funkcjonalne urządzenia.

Kategorie
Apple

Google Keep przestaje być dostępny na Apple Watch – co w zamian?

Google Keep, popularna aplikacja do tworzenia notatek oferowana przez Google, przestaje być dostępna na Apple Watch. Decyzja ta następuje w momencie, gdy Google wprowadza na rynek swoją aplikację Kalendarz dedykowaną temu inteligentnemu zegarkowi. Najnowsza wersja Google Keep na iOS, oznaczona numerem 2.2025.26200, usunęła wsparcie dla watchOS, co oznacza, że użytkownicy Apple Watch nie mogą już korzystać z tej usługi bezpośrednio na swoim zegarku. Mimo tego, aplikacja pozostaje dalej dostępna na iPhone’a i iPada, a także na zegarki działające pod systemem Wear OS.

Przez wiele lat Google Keep na Apple Watch nie doczekał się znaczących aktualizacji. Nie wspierał on nawet podstawowych funkcji oferowanych przez platformę watchOS, takich jak komplikacje, które pozwalają na szybki podgląd informacji na tarczy zegarka. W międzyczasie Apple postanowiło wprowadzić własną, natywną aplikację Notatki na Apple Watch w wersji watchOS 26, która oferuje użytkownikom natywne i znacznie lepiej zintegrowane narzędzia do tworzenia i przeglądania notatek.

Warto zauważyć, że Google nie rezygnuje całkowicie z rozwoju swoich usług dla użytkowników smartwatchy – oprócz Kalendarza, na Apple Watch dostępne pozostają aplikacje Google Maps oraz YouTube Music, które posiadają dedykowane wersje dla watchOS. Wprowadzenie Google Calendar na Apple Watch to kolejny krok w kierunku rozwoju ekosystemu Google na urządzeniach Apple, choć na zmianę statusu Google Keep musieliśmy poczekać kilka lat.

Rezygnacja Google z aplikacji Keep dla Apple Watch może też być sygnałem, że firma skupia się obecnie na innych rozwiązaniach i platformach, gdzie widzi większy potencjał rozwoju. Jednocześnie dla użytkowników Apple Watch oznacza to konieczność korzystania z alternatywnych aplikacji do notatek, takich jak wspomniane natywne rozwiązanie od Apple, które zyskuje coraz większą funkcjonalność i integrację z systemem watchOS.

Podsumowując, zmiany te ukazują dynamiczny rozwój aplikacji i usług na rynku smartwatchy oraz coraz większe zaangażowanie Apple we własny ekosystem. Dla użytkowników Google Keep, którzy korzystali z wersji na Apple Watch, oznacza to konieczność dostosowania się do nowej rzeczywistości, podczas gdy osoby poszukujące natywnych rozwiązań znajdą teraz na swoim zegarku nowe, wbudowane narzędzia do tworzenia i zarządzania notatkami.

Kategorie
Apple

Różnice między iPhone 17 Pro a Pro Max: większy ekran i wydłużony czas pracy baterii

Apple planuje zaprezentować serię iPhone 17 we wrześniu, a w tym roku może pojawić się istotna różnica pomiędzy modelami Pro oraz Pro Max. Tradycyjnie, wersja Pro Max jest fizycznie większa od Pro, co przekłada się na większy ekran i pojemniejszą baterię. W przypadku iPhone’a 17, modele te będą miały odpowiednio ekrany o przekątnej 6,3 cala dla Pro oraz 6,9 cala dla Pro Max.

Większe rozmiary obudowy Pro Max dają nie tylko większą przestrzeń wewnątrz urządzenia, ale także umożliwiają zastosowanie większej baterii, a co za tym idzie – dłuższy czas pracy na jednym ładowaniu. To jednak nie nowość dla tej serii. Eksperci oraz informatorzy sugerują jednak, że model Pro Max w tym roku pójdzie o krok dalej. Według doniesień z marca, iPhone 17 Pro Max ma być około 5% grubszy niż jego poprzednik, czyli iPhone 16 Pro Max. Zwiększenie grubości obudowy ma umożliwić zastosowanie jeszcze pojemniejszej baterii, co może skutkować znacznym wydłużeniem czasu pracy na jednym ładowaniu w porównaniu do wersji Pro, która raczej nie powinna być grubsza niż poprzednik.

Najnowsze przecieki wskazują, że pojemność baterii iPhone’a 17 Pro Max może sięgnąć aż 5000 mAh, podczas gdy w modelu 16 Pro Max wynosiła ona 4676 mAh. Informacja ta pochodzi od Ice Universe – popularnego konta w chińskim serwisie Weibo, które ma na koncie wiele trafnych przecieków dotyczących przyszłych produktów Apple.

Co do funkcji aparatu, nie spodziewamy się w tym roku wyjątkowych różnic między modelami Pro i Pro Max. Oba mają być wyposażone w zestaw trzech tylnych aparatów o rozdzielczości 48 megapikseli oraz ulepszony przedni aparat 24-megapikselowy. W przeciwieństwie do wcześniejszych lat, gdzie wersja Pro Max czasem otrzymywała pewne funkcje aparatu jako pierwsza, tym razem oba modele mają oferować równie zaawansowane możliwości fotograficzne.

Pojawiły się również spekulacje dotyczące zmian w tzw. Dynamic Island – interaktywnym wycięciu ekranu. Początkowo sugerowano, że iPhone 17 Pro Max może mieć mniejsze Dynamic Island w porównaniu do innych modeli, jednak późniejsze doniesienia wskazują, że taka zmiana raczej nie nastąpi w tym roku i jest planowana dopiero w modelach iPhone 18 w przyszłym roku. W przypadku, gdyby zmiana jednak została wprowadzona wcześniej, dotyczyłaby wszystkich modeli z serii iPhone 17.

Podsumowując, iPhone 17 Pro Max będzie przede wszystkim wyróżniał się większym ekranem i większą baterią, co powinno zapewnić jeszcze dłuższy czas pracy. Poza tym oba modele Pro wydają się być do siebie bardzo zbliżone pod względem wyposażenia i funkcji, co może wpływać na wybór kupujących – wybór między większym rozmiarem a bardziej kompaktową konstrukcją.