Kategorie
Apple

Cyberpunk 2077: Ultimate Edition – Pełna wersja gry dostępna na Macu z Apple Silicon

Studio deweloperskie CD Projekt Red z dniem dzisiejszym udostępniło długo oczekiwaną wersję swojego kultowego RPG akcji – Cyberpunk 2077: Ultimate Edition – na komputery Mac. Twórcy postawili na maksymalne wykorzystanie możliwości sprzętowych Maców wyposażonych w układy Apple Silicon, aby zapewnić graczom jak najlepsze doznania z rozgrywki. Gra jest zoptymalizowana pod kątem Metal API i działa sprawnie na szerokim spektrum maszyn – od pierwszych modeli z procesorem M1, aż po najnowsze jednostki M4, jednak minimalne wymagania sprzętowe uwzględniają 16 GB pamięci RAM, co wyklucza konfiguracje z 8 GB RAM stosowane przy chipach M1 i M2.

Cyberpunk 2077 to otwarty świat, pełen akcji i elementów RPG, w którym wcielamy się w V – cybernetycznie ulepszonego najemnika, gotowego zrobić wszystko, by zdobyć sławę i uznanie w mrocznym, futurystycznym mieście Night City. Ultimate Edition zawiera podstawową wersję gry z postacią Johnny’ego Silverhanda, granej przez Keanu Reevesa, oraz wysoko oceniane rozszerzenie Phantom Liberty, w którym w roli Solomona Reeda występuje Idris Elba. Ponadto w zestawie znajdziemy wszystkie dotychczasowe aktualizacje, w tym najnowszą wersję 2.3, która wprowadza nowe misje, pojazdy, funkcję AutoDrive, rozbudowane opcje trybu fotograficznego i wiele innych usprawnień.

Aby umożliwić optymalne dopasowanie jakości grafiki i płynności rozgrywki do konkretnego modelu Maca, twórcy przygotowali dynamiczny preset „For this Mac”, który automatycznie dobiera ustawienia i rozdzielczość na podstawie konfiguracji sprzętowej użytkownika. Przykładowo, minimalna konfiguracja z M1 i 16 GB RAM będzie działać w rozdzielczości 1440×900 lub 1600×900 z docelową liczbą klatek na poziomie 30 FPS. Natomiast rekomendowany preset wymaga chipu M3 Pro oraz 18 GB RAM i zapewnia pracę w rozdzielczości od 1800×1125 do 1920×1080 wraz z celem 60 FPS.

Dla posiadaczy komputerów z wyższej półki przygotowano specjalne ustawienia High Fidelity i Very High Fidelity. Pierwszy z nich wymaga procesora M2 Ultra lub M3 Max oraz 36 GB RAM, i pozwala uzyskać rozdzielczości 2294×1432 lub 2560×1440 przy 60 FPS. Drugi, jeszcze bardziej zaawansowany preset, dedykowany jest maszynom z M3 Ultra lub M4 Max i taką samą ilością pamięci RAM, również oferując rozdzielczości w tych samych rozmiarach i cel 60 klatek na sekundę. Dodatkowo, posiadacze monitorów Apple XDR oraz innych ekranów obsługujących HDR mogą liczyć na wsparcie technologii HDR w grze, a użytkownicy słuchawek AirPods mają do dyspozycji spatial audio oraz śledzenie ruchu głowy, co znacząco podnosi immersję.

Fani efektów wizualnych będą mogli manualnie włączyć w ustawieniach gry technologię Ray Tracing, dostępną na najnowszych chipach M3 i nowszych. To innowacyjne rozwiązanie nadaje światowi Night City jeszcze większą głębię i realizm dzięki zaawansowanemu śledzeniu promieni światła.

Cyberpunk 2077: Ultimate Edition wspiera cross-progress, co oznacza, że postępy w grze są zapisywane i synchronizowane pomiędzy różnymi platformami. Do uruchomienia wymagana jest wersja macOS 15.5 lub nowsza oraz odpowiednia ilość miejsca na dysku – 92 GB w przypadku pobierania z platform takich jak GOG, Epic Games Store czy Steam, oraz aż 149 GB przy instalacji z Mac App Store. Ceny gry różnią się w zależności od sklepu, jednak obecnie GOG oferuje aż 53% zniżki na standardową cenę wynoszącą 87,69 USD, a promocja trwa do 23 lipca. Warto dodać, że posiadacze gry na innych platformach mogą pobrać wersję na Maca zupełnie za darmo, pod warunkiem posiadania kompatybilnego urządzenia z Apple Silicon.

Dzięki najnowszej wersji Cyberpunka na Maca, posiadacze tych maszyn mogą w pełni doświadczyć niezwykłego świata stworzonego przez CD Projekt Red, łączącego wspaniałą grafikę, płynną rozgrywkę i ogromną głębię fabularną, co czyni Night City jeszcze bardziej żywym i fascynującym miejscem do eksploracji.

Kategorie
Apple

Nowe kolory iPhone 17 Pro inspirowane designem iOS 26 Liquid Glass

Nowe informacje pochodzące z Chin wywołały falę spekulacji na temat nadchodzącego modelu iPhone 17 Pro, który ma zaskoczyć wyjątkową wersją kolorystyczną, nawiązującą do nowego języka projektowego systemu iOS 26. Według doniesień z serwisu Weibo, leaker znany jako Instant Digital zasugerował, że iPhone 17 Pro otrzyma specjalny wariant kolorystyczny, powiązany z unikatową estetyką Liquid Glass zastosowaną w nowej odsłonie oprogramowania Apple.

Choć leaker nie widział jeszcze gotowego urządzenia, to opisuje ten kolor jako bazujący na bieli, która jednak w różnym oświetleniu wygląda inaczej. Taka zmienna kolorystyka mogłaby nadawać powierzchni urządzenia dynamiczny, załamywany na różne sposoby blask, co w połączeniu z interfejsem Liquid Glass w iOS 26 mogłoby wzbudzać wrażenie ruchu oraz harmonii z przeszklonymi elementami systemu operacyjnego.

Informacje przekazane przez Instant Digital nie są bezpodstawne – w przeszłości leakerzy z tego konta trafnie ujawnili m.in. żółty wariant kolorystyczny iPhone’a 14 oraz aluminiową, tytanową bransoletę Milanese do Apple Watch Ultra 2. Należy jednak mieć na uwadze, że ich reputacja nie jest idealna i nie każda plotka się sprawdza. Niedawno kolejny raport Macworld ujawnił, opierając się na rzekomym „dokumentach wewnętrznych”, pełną paletę kolorów wszystkich modeli iPhone 17, wymieniając biały jako opcję dostępną dla całej linii – od podstawowego iPhone 17, przez model Air, aż po Pro i Pro Max.

Pojawiły się również doniesienia o innych propozycjach kolorystycznych dla modelu Pro, takich jak nowy, miedziano-pomarańczowy odcień, klasyczna czerń, szarość oraz głęboki granat. Pozostaje jeszcze pytanie, czy Apple zdecyduje się nadać tym barwom autorskie nazwy, które jeszcze bardziej podkreślą charakter nowych urządzeń.

Interesujące są też niedawne zdjęcia, które wyciekły za sprawą leakera Majin Bu, prezentujące nakładki na obiektywy aparatów, mające odzwierciedlać kolory nowego iPhone’a 17, jednak biała wersja nie została tam pokazana. W jej miejscu pojawił się wariant „Transparentny”. Choć zapytany o znaczenie tej przezroczystej nakładki, Majin Bu zachował w tej kwestii sceptycyzm, później zasugerował, że Apple testuje jeszcze jedną „niespodziankę” kolorystyczną, o której na razie nic więcej nie wiadomo.

W kontekście konstrukcyjnym iPhone 17 Pro ma być nowością względem zeszłorocznego modelu 16 Pro z pełnym tytanowym korpusem. Najnowsze informacje mówią o połączeniu szkła i aluminium, co może oznaczać pojawienie się zupełnie nowych opcji kolorystycznych dla flagowego smartfona Apple. O tym, jak naprawdę będą wyglądać nowe barwy i design, przekonamy się już za kilka miesięcy – premiera serii iPhone 17 jest przewidywana na wrzesień.

Kategorie
Apple

Usuwanie niechcianych obiektów z zdjęć w iPhone 16 dzięki funkcji Clean Up

Funkcja Clean Up w iPhone 16

Apple zaprezentowało niedawno nową reklamę iPhone 16, w której na pierwszy plan wysuwa się funkcja Clean Up dostępna w aplikacji Zdjęcia. W spocie reklamowym widzimy mężczyznę, który robi zdjęcie kobiety wraz z jej kotem, a następnie przy użyciu narzędzia Clean Up usuwa z fotografii właśnie tegoż kota. Cały proces jest niezwykle prosty i pokazuje, jak nowoczesna technologia może pomóc w łatwym usuwaniu niechcianych elementów z ujęć.

Co ciekawe, po usunięciu kota i kobieta wydają się być niezadowolone z tej zmiany, dlatego mężczyzna cofa ją, demonstrując, że funkcja Clean Up jest całkowicie odwracalna. To ważne, gdyż pozwala użytkownikom na eksperymentowanie bez ryzyka trwałej utraty fragmentów zdjęcia.

Clean Up to jedno z narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję Apple Intelligence, które potrafi usuwać z fotografii obiekty rozpraszające uwagę lub po prostu niepożądane. Narzędzie jest dostępne bezpośrednio w trybie edycji aplikacji Zdjęcia – wystarczy przesunąć palcem po elementach, które chcemy wyeliminować, a Clean Up inteligentnie zastąpi je odpowiednio dopasowanym tłem i innymi elementami obrazu, tak by efekt był naturalny.

Technologia Apple Intelligence jest obecnie zainstalowana w modelach iPhone 15 Pro oraz iPhone 16, a w najbliższej przyszłości pojawi się również w nadchodzących modelach iPhone 17. Dzięki temu coraz szersze grono użytkowników będzie mogło korzystać z zaawansowanych możliwości edycji zdjęć, które jeszcze do niedawna były domeną specjalistycznych programów graficznych.

Kategorie
Apple

Konkurencja bez załamań ekranu dla składanego iPhone’a od Apple i Galaxy Z Fold 8 Samsunga

Nadchodzące składalne smartfony otwierają nowy rozdział w technologii mobilnej, a Apple i Samsung nie zamierzają pozostać daleko w tyle. Najnowsze doniesienia wskazują, że zarówno nowy składany iPhone, jak i Samsung Galaxy Z Fold 8 będą wyposażone w innowacyjne ekrany pozbawione widocznych zagnieceń – tzw. „crease-free”. To znaczący krok naprzód w rozwoju elastycznych wyświetlaczy, który może przełamać dotychczasowe bariery i wprowadzić na rynek urządzenia o niespotykanej do tej pory jakości wizualnej.

Według analityka Ming-Chi Kuo, komponenty ekranu zarówno do składanego iPhone’a, jak i do Galaxy Z Fold 8, zostaną dostarczone przez południowokoreańską firmę Fine M-Tec. Kluczowym elementem będzie metalowa płyta pod ekranem, wykonana technologią laserowego nawiercania, która pomaga równomiernie rozpraszać naprężenia powstające podczas składania urządzenia. Dzięki temu możliwe stanie się uzyskanie gładkiej powierzchni, pozbawionej charakterystycznej dla wcześniejszych modeli, wyraźnej fałdy w miejscu zagięcia. To technologiczne usprawnienie znacząco podnosi standardy jakości składanych smartfonów.

Dotychczasowy model Samsunga Galaxy Z Fold 7 nadal posiadał widoczną linię załamania na wewnętrznym ekranie, co dla wielu użytkowników było mankamentem. Jednak wymagania stawiane przez Apple w kwestii ekranu bez zagnieceń niemal wymusiły na branży poprawę tego aspektu, co zwiastuje, że premiera Galaxy Z Fold 8 będzie już wiązała się z ekranem idealnie gładkim i bardziej wytrzymałym. To świetna wiadomość dla entuzjastów nowoczesnych technologii szukających coraz lepszych i bardziej dopracowanych rozwiązań.

Warto również podkreślić, że chociaż ekran do składanego iPhone’a dostarczy Samsung, to właśnie płyta Metal Fine M-Tec umożliwi osiągnięcie efektu pozbawionego zagięcia wyświetlacza. Obecne informacje sugerują, że masowa produkcja składanego iPhone’a ma ruszyć w drugiej połowie 2026 roku, co oznacza, że oficjalna premiera smartfona może nastąpić już w przyszłym roku. Urządzenie ma oferować 7,8-calowy ekran wewnętrzny oraz 5,5-calowy zewnętrzny, a także nowoczesny zestaw aparatów – dwa z tyłu i jeden z przodu – oraz czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania, zastępujący Face ID.

Ta innowacja w technologii składanych smartfonów może całkowicie odmienić rynek i zmienić sposób, w jaki postrzegamy urządzenia mobilne. Wygoda i estetyka idą tutaj w parze z nowoczesną inżynierią, co sprawia, że nadchodzące modele zyskają znaczą przewagę konkurencyjną. Bez wątpienia możemy spodziewać się, że nowa generacja składanych telefonów stanie się symbolem jakości i przełomowych rozwiązań technicznych, które zrewolucjonizują codzienne użytkowanie smartfonów.

Kategorie
Apple

Dwa kluczowe ulepszenia wyświetlaczy we wszystkich modelach iPhone 17 w 2025 roku

W nadchodzącej ofercie Apple na 2025 rok, cała seria iPhone 17 ma wyróżniać się dwiema istotnymi zmianami w wyświetlaczach, co potwierdza popularne konto Digital Chat Station na chińskiej platformie Weibo, obserwowane przez ponad trzy miliony użytkowników. Pierwszą z nich są wyraźnie cieńsze ramki wokół ekranu, które dotychczas charakteryzowały wyłącznie modele Pro. Tym razem inżynierowie Apple postanowili przenieść ten zabieg również na podstawowe wersje iPhone’a 17 oraz model iPhone 17 Air, czyniąc wygląd urządzeń jeszcze bardziej nowoczesnym i przyjemnym dla oka. Praktyczne znaczenie tego może nie ograniczać się tylko do estetyki, ponieważ węższe ramki zapewnią większy obszar roboczy bez konieczności powiększania fizycznych wymiarów smartfona.

Drugą nowością podkreślaną w przeciekach jest odświeżona wersja funkcji Dynamic Island, czyli interaktywnego paska u góry ekranu, który w ostatnich latach stał się wizytówką topowych modeli iPhone’ów. Chociaż szczegóły dotyczące tej zmiany nie zostały jeszcze w pełni ujawnione, można przypuszczać, że wraz z premierą systemu iOS 26 pojawi się nowy, ulepszony interfejs Dynamic Island, dostępny wyłącznie na najnowszych iPhone’ach 17. Dodatkowo pojawiają się sprzeczne informacje o zmniejszeniu samego wycięcia na kamerę i czujniki, które miałoby zadebiutować dopiero w kolejnej generacji. Niezależnie od tego, nowości te mają znacząco poprawić komfort korzystania z urządzenia i nadać mu świeży wygląd.

Warto zaznaczyć, że chociaż Digital Chat Station ma na koncie wiarygodne przecieki dotyczące produktów Apple, wszystkie informacje o iPhone 17 należy traktować z ostrożnością. Premiera nowych urządzeń planowana jest już na wrzesień, więc to właśnie wtedy poznamy oficjalne szczegóły i potwierdzimy, czy wymienione zmiany faktycznie pojawią się w gotowych produktach. Najnowsze doniesienia pokazują jednak, że Apple nie zwalnia tempa i inwestuje w coraz bardziej dopracowane rozwiązania, które zmieniają sposób, w jaki korzystamy ze smartfonów, łącząc elegancję designu z intuicyjną obsługą.

Oprócz powyższych zmian w wyświetlaczach, w mediach pojawiają się także inne interesujące informacje dotyczące nowych iPhone’ów. Między innymi mówi się o szerokiej palecie kolorystycznej, która ma objąć aż piętnaście wariantów, w tym dla modeli podstawowych, Air, Pro oraz Pro Max. Dzięki temu użytkownicy zyskają większą możliwość personalizacji swoich telefonów, dopasowując je do własnego stylu i preferencji. Ponadto, pojawiają się prognozy dotyczące dostępności publicznych wersji beta systemu iOS 26, które mogą umożliwić wcześniejsze zapoznanie się z nowościami oprogramowania.

Przyciągając uwagę entuzjastów technologii, kolejną innowacją, która budzi ciekawość, jest zapowiadany składany iPhone, którego premiera może wyznaczyć nowy standard w branży smartfonów. Prognozy wskazują na wyjątkowo wysoką cenę urządzenia, przewyższającą nawet koszt wysokiej klasy laptopów. To pokazuje, że Apple szykuje produkt z najwyższej półki, łączący zaawansowaną technologię z prestiżem marki.

Ostatecznie, już wkrótce będziemy mogli na własne oczy zobaczyć, jak Apple przełoży te liczne plotki i przecieki na rzeczywistość, prezentując światu nowe modele iPhone’ów, które mają po raz kolejny zmienić sposób, w jaki postrzegamy i używamy smartfonów. Premiera zbliża się wielkimi krokami, a oczekiwania fanów marki są ogromne – czy te zapowiadające się nowinki spełnią ich nadzieje? Czas pokaże.

Kategorie
Apple

Nowe emoji w Unicode 17 i ich wprowadzenie w iOS 26

W ramach obchodów Światowego Dnia Emoji, Konsorcjum Unicode ogłosiło nowe znaki emoji, które zostaną dodane do standardu Unicode 17 podczas nadchodzącej jesieni. Wśród nowych propozycji znalazły się takie postacie jak puzon, skrzynia skarbów, zniekształcona twarz, owłosione stworzenie znane również jako Wielka Stopa lub Sasquatch, chmura walki, ogryzek jabłka, ork i baletnice. Te nowe emotikony odzwierciedlają różnorodne tematy i emocje, które mają wzbogacić komunikację cyfrową na różnych platformach.

Po oficjalnym wprowadzeniu Unicode 17, artyści z Apple rozpoczną prace nad tworzeniem emoji w charakterystycznym stylu firmy. Proces ten zwykle trwa kilka miesięcy, co oznacza, że nowe znaki pojawią się w aktualizacjach systemu iOS dopiero wiosną następnego roku. Przewiduje się, że zostaną one włączone do aktualizacji iOS 26, prawdopodobnie w wersji 26.4, co umożliwi użytkownikom korzystanie z nowych emotikon na swoich urządzeniach Apple.

Ostatnia większa aktualizacja emoji miała miejsce w iOS 18.4, która wprowadziła emoji z Unicode 16. Wśród nich znalazły się m.in. worki pod oczami, odcisk palca, bezlistne drzewo, warzywo korzeniowe, harfa, łopata oraz rozpryski. Aktualizacje te są regularnym elementem rozwoju standardu Unicode, który corocznie rozszerza bazę dostępnych emoji, umożliwiając użytkownikom jeszcze bogatszą ekspresję w komunikacji cyfrowej.

Konsorcjum Unicode umożliwia każdemu składanie propozycji nowych emoji, które następnie są rozpatrywane i mogą zostać włączone do przyszłych wersji standardu. Dzięki temu społeczność ma realny wpływ na rozwój tej formy wyrazu, co sprawia, że emoji pozostają aktualne i zgodne z globalnymi trendami kulturowymi oraz potrzebami użytkowników.

Nowe zestawy emoji nie tylko urozmaicają codzienną komunikację, ale również odzwierciedlają zmieniające się aspekty życia i kultury, integrując różnorodne symbole, które wcześniej mogły być pomijane. Warto śledzić kolejne aktualizacje systemów operacyjnych, zwłaszcza iOS, aby w pełni korzystać z tych nowości i wzbogacać swoje rozmowy o nowe, kreatywne sposoby wyrażania emocji i myśli.

Kategorie
Apple

Apple walczy o prawa do transmitowania niedzielnych meczów MLB w ramach Sunday Night Baseball na lata 2026-2028

W najnowszym wywiadzie dla CNBC, komisarz Major League Baseball (MLB) Rob Manfred potwierdził, że trzy znaczące podmioty – Apple, NBC oraz ESPN – zgłosiły swoje oferty na prawa medialne do transmisji programu „Sunday Night Baseball” na sezony od 2026 do 2028 roku. Decyzja dotycząca przyznania praw ma zapaść jeszcze w tym miesiącu, przy czym istnieje możliwość, że prawa zostaną podzielone pomiędzy dwóch nadawców.

Obecnie prawa do „Sunday Night Baseball” przez sieć ESPN wygasają po sezonie 2025, po tym jak obie strony, czyli MLB oraz ESPN, zdecydowały się na wcześniejsze zakończenie umowy o wartości 550 milionów dolarów zawartej na transmisje do 2028 roku. Apple i NBC aktywnie ubiegają się o przejęcie tych ostatnich trzech sezonów, natomiast ESPN wykazuje zainteresowanie renegocjacją warunków kontraktu. Apple TV+ już teraz oferuje transmisje piątkowych spotkań MLB, a w przypadku wygranej w przetargu na prawa do „Sunday Night Baseball” mógłby rozszerzyć swoją ofertę o niedzielne mecze.

Po zakończeniu sezonu 2028 wygasną wszystkie regionalne i narodowe prawa medialne związane z MLB, co może zaowocować stworzeniem przez ligę kompleksowego, szeroko zakrojonego pakietu praw do transmisji. Taki pakiet mógłby przypominać platformę MLS Season Pass dostępną w aplikacji Apple TV, jednak ze względu na znacznie większą skalę ligi baseballowej, pozostaje pytanie, czy MLB zdecyduje się na tak szeroką współpracę wyłącznie z Apple.

Ruch Apple na rynku sportowych treści medialnych jest coraz bardziej widoczny. Firma jest bliska pozyskania praw do transmisji wyścigów Formuły 1, a wcześniej starała się bezskutecznie o prawa do pakietu NFL „Sunday Ticket” oraz do Mistrzostw Klubowych FIFA 2025. Strategia ta pokazuje, że Apple konsekwentnie rozszerza swoje portfolio sportowych transmisji, co ma na celu przyciągnięcie nowych subskrybentów do swoich usług streamingowych.

Obserwując te wydarzenia, można dostrzec rosnące znaczenie platform cyfrowych w dziedzinie transmisji sportowych. Tradycyjne kanały telewizyjne coraz częściej muszą konkurować z potężnymi graczami technologicznymi, którzy oferują elastyczne i atrakcyjne formy dostępu do sportu na żądanie. Wygrana Apple w przetargu na „Sunday Night Baseball” byłaby kolejnym krokiem w kierunku cyfrowej transformacji rynku sportowego i mogłaby przyczynić się do zmiany nawyków konsumenckich w zakresie oglądania meczów na żywo.

Kategorie
Apple

Pojemność baterii iPhone 17 Air będzie poniżej 3 000 mAh, ale dzięki trybowi Adaptive Power zapewni pełny dzień pracy

Według najnowszych doniesień, pojemność baterii w długo wyczekiwanym modelu iPhone 17 Air może być niższa niż 3 000 mAh. Informacja ta pochodzi z konta Instant Digital na chińskiej platformie społecznościowej Weibo, które cieszy się ogromną popularnością, zgromadzając ponad 1,4 miliona obserwujących. Taka pojemność mogłaby zaskoczyć, zwłaszcza w dobie rosnących wymagań użytkowników dotyczących długiego czasu pracy urządzeń mobilnych bez konieczności ich ładowania.

Jednakże nowe oprogramowanie iOS 26 może skutecznie zrekompensować ograniczenie pojemności baterii. Dzięki wprowadzeniu funkcji Adaptive Power Mode, która inteligentnie zarządza zużyciem energii, iPhone 17 Air ma być w stanie zapewnić pełny, całodniowy czas pracy na jednym ładowaniu. Ta zaawansowana technologia adaptacyjnego trybu oszczędzania energii może być kluczowa dla użytkowników ceniących sobie mobilność i wygodę korzystania z telefonu bez obaw o szybkie rozładowanie baterii.

Poprzednie spekulacje wskazywały, że pojemność baterii nowego modelu wyniesie około 2 800 mAh, co wpisuje się w aktualne doniesienia i potwierdza trend, w którym Apple decyduje się na mniejsze, ale bardziej efektywne energetycznie ogniwa. Przypomnijmy, że podobne pojemności miały starsze modele, takie jak iPhone 12 czy iPhone 13, gdzie bateria również oscylowała w okolicach tej wartości. Warto przy tym zauważyć, że oceniając baterie, najważniejszym parametrem jest nie tylko pojemność wyrażona w miliamperogodzinach (mAh), ale też napięcie, które w przypadku iPhone’ów zazwyczaj pozostaje stałe, co pozwala na bezpośrednie porównania.

Instant Digital ma na swoim koncie kilka trafnych przecieków związanych z produktami firmy Apple. W przeszłości konto ujawniło między innymi informacje o nowym żółtym wykończeniu dla iPhone 14 i iPhone 14 Plus oraz o nowym, tytanowym pasku Milanese Loop do Apple Watch Ultra 2. Mimo to, choć zdarzały się im sukcesy, nie zawsze wszystkie przecieki okazywały się bezbłędne, dlatego warto podchodzić do nich z pewną rezerwą.

Z kolei serwis The Information, za sprawą analityka Wayne’a Ma, donosił kilka miesięcy temu, że iPhone 17 Air może mieć gorszą żywotność baterii w porównaniu do poprzednich generacji. Powodem ma być niezwykle smukła konstrukcja telefonu – zaledwie 5,5 mm grubości, które stawia znaczące wyzwania związane z umieszczeniem dużej baterii w środku urządzenia. Według wewnętrznych testów Apple, szacuje się, iż od 60% do 70% użytkowników będzie w stanie korzystać z iPhone’a 17 Air przez cały dzień bez konieczności doładowywania, podczas gdy w przypadku innych modeli ten wskaźnik wynosi od 80% do 90%.

Aby zaradzić potencjalnym niedogodnościom związanym z krótszym czasem pracy na baterii, Apple planuje zaoferować opcjonalne etui z wbudowanym akumulatorem. Takie rozwiązanie, które producent stosował już wcześniej przy modelach z serii iPhone 11, ma na celu nie tylko ochronę telefonu, ale także znaczące wydłużenie czasu pracy bez dostępu do ładowarki. Warto przypomnieć, że firma wycofała niedawno swój MagSafe Battery Pack dla iPhone’ów od 12. generacji wzwyż, więc nowa bateria w formie etui może stanowić atrakcyjną i praktyczną alternatywę dla użytkowników szukających dodatkowej energii w terenie.

Podsumowując, choć pojemność baterii iPhone 17 Air wydaje się ustępować konkurencji, innowacje w oprogramowaniu i dodatkowe akcesoria mają za zadanie zrekompensować te ograniczenia. Przyszły model zapowiada się jako ultracienki i lekki smartfon, co dla wielu użytkowników może być kluczową zaletą, nawet jeśli będzie oznaczało konieczność częstszego korzystania z inteligentnych systemów zarządzania energią lub wsparcia ze strony dedykowanego etui z dodatkową baterią.

Kategorie
Apple

ASUS wprowadza 32-calowy monitor 6K ProArt Display PA32QCV – konkurencja dla Apple Pro Display XDR

Firma ASUS zapowiedziała premierę nowego monitora ProArt Display PA32QCV o przekątnej 32 cali i rozdzielczości 6K, który pojawi się na rynku już w sierpniu. Ten profesjonalny wyświetlacz ma stanowić konkurencję dla zaawansowanych modeli firmy Apple, takich jak Pro Display XDR oraz Studio Display. Choć urządzenie zostało zaprezentowane po raz pierwszy na targach CES w styczniu, dopiero teraz jest gotowe do wprowadzenia na rynek i przyciąga uwagę entuzjastów branży kreatywnej i profesjonalistów potrzebujących najwyższej jakości obrazu.

Monitor oferuje rozdzielczość 6016 × 3384 pikseli, co przekłada się na gęstość obrazu na poziomie 218 pikseli na cal. ASUS podkreśla, że ProArt Display PA32QCV cechuje wysoka dokładność odwzorowania kolorów z wartością Delta E poniżej 2 oraz pokrycie kolorów w przestrzeni DCI-P3 na poziomie 98%. Każdy egzemplarz jest fabrycznie kalibrowany, aby zapewnić perfekcyjną precyzję kolorystyczną od samego początku użytkowania. Dodatkowo, monitor posiada specjalny tryb P3 zoptymalizowany pod kątem komputerów Mac, co umożliwia spójne i wierne wyświetlanie barw w ekosystemie Apple. Zarządzanie jasnością, kontrastem oraz temperaturą barwową jest ułatwione dzięki dedykowanemu oprogramowaniu ASUS DisplayWidget Center, które pozwala na szybkie dostosowanie ustawień, a wygodny klawisz jasności umożliwia kontrolę tego parametru bezpośrednio z klawiatury Maca.

Pod względem parametrów obrazowych, ASUS ProArt Display oferuje niemal identyczną rozdzielczość i gęstość pikseli co Pro Display XDR od Apple. Producent zapewnia, że tekst wyświetlany na ekranie będzie wyjątkowo ostry i czytelny, co jest niezwykle ważne dla grafików, fotografów oraz innych twórców wymagających doskonałej jakości obrazu. Monitor obsługuje również standardy HDR10 oraz VESA DisplayHDR 600, co przekłada się na jasne i głębokie biele oraz intensywne, czarne odcienie, gwarantując znakomity kontrast i wyjątkową głębię obrazu – cechy niezbędne w pracy twórczej z materiałami wideo i grafiką wysokiej jakości.

Zaawansowane technologie zastosowane w ProArt Display obejmują szereg czujników, które zapewniają stałą jasność ekranu oraz odpowiednią temperaturę barwową, dostosowując je na bieżąco do warunków oświetlenia w otoczeniu. Wyposażono go także w technologię antyodblaskową „LuxPixel”, która skutecznie redukuje refleksy świetlne bez utraty jakości obrazu, co znacząco poprawia komfort pracy w pomieszczeniach o mocnym lub nierównomiernym oświetleniu.

Monitor oferuje również funkcjonalność Auto KVM, umożliwiającą łatwe przełączanie i kontrolę dwóch komputerów Mac lub PC za pomocą jednej klawiatury i myszy, co jest wygodnym rozwiązaniem dla użytkowników korzystających z wielu urządzeń. Jeśli chodzi o łączność, ekran wyposażony jest w dwa porty Thunderbolt 4 z możliwością przesyłania mocy do 96 W, pozwalając tym samym na jednoczesne ładowanie podłączonych laptopów, w tym popularnych MacBooków Pro i Air. Dodatkowo na pokładzie znajdują się takie złącza jak HDMI 2.1, DisplayPort 1.4, dwa porty USB-A, port przejściowy dla słuchawek, USB-C dedykowane dla przełącznika KVM oraz kolejny port USB-C do podłączania urządzeń peryferyjnych.

W porównaniu z Apple Pro Display XDR, model ASUS zaoferuje niższą jasność standardową, maksymalną oraz utrzymywaną, niższy kontrast oraz nie posiada funkcji lokalnego przyciemniania. Jego dokładność kolorów jest również nieco niższa, a w zestawie brakuje trybów referencyjnych, które mogą być istotne dla niektórych profesjonalistów. Jednak za znacznie przystępniejszą cenę użytkownicy otrzymują sprzęt z wieloma opcjami regulacji nachylenia i obrotu, wbudowane głośniki oraz bogaty zestaw portów, choć monitor nie posiada wbudowanej kamery internetowej.

Nowy monitor ASUS ProArt Display PA32QCV pojawi się na rynku pod koniec sierpnia, a jego cena zostanie ustalona na poziomie 1 299 dolarów, co czyni go atrakcyjną alternatywą dla profesjonalistów poszukujących wysokiej klasy narzędzia do pracy z obrazem, jednocześnie zachowując korzystny stosunek jakości do ceny.

Kategorie
Apple

Nowości w aplikacji Apple Maps w iOS 26: śledzenie odwiedzonych miejsc, preferowane trasy i nowy wygląd Liquid Glass

Apple Maps w iOS 26 wprowadza szereg nowości, które znacząco usprawniają korzystanie z aplikacji i pomagają lepiej zarządzać codziennymi trasami oraz poznanymi miejscami. Nowe funkcje zostały zaprojektowane z myślą o użytkownikach, którzy chcą mieć dokładniejszy przegląd odwiedzonych lokalizacji oraz liczą na szybkie informacje o ewentualnych utrudnieniach na trasie.

Jedną z najważniejszych innowacji jest funkcja śledzenia odwiedzonych miejsc. Aplikacja automatycznie rejestruje restauracje, sklepy, parki czy inne punkty, które odwiedziliśmy, zarówno w rodzinnym mieście, jak i podczas podróży. Dzięki temu użytkownik może w prosty sposób wrócić wspomnieniami do miejsc, w których był, co jest bardzo przydatne nie tylko do przypomnienia sobie ulubionych lokalizacji, ale także do planowania kolejnych wypraw. Apple umożliwia kontrolę nad tym, jak długo te dane są przechowywane – do wyboru jest okres trzech miesięcy, roku lub bez ograniczeń czasowych. Co więcej, aplikacja oferuje opcję usuwania historii lub pojedynczych wpisów, a także możliwość wyłączania całej funkcji odwiedzonych miejsc, co gwarantuje pełną kontrolę nad prywatnością.

Kolejną znaczącą zmianą jest system uczenia się preferowanych tras, który na podstawie danych zgromadzonych na urządzeniu potrafi rozpoznać często wybierane drogi, na przykład do pracy, szkoły czy domu. Dzięki temu Apple Maps może przewidywać i proponować alternatywne trasy, jeśli na standardowej drodze wystąpią korki lub inne utrudnienia, co pozwala uniknąć spóźnień i sprawniej planować dojazd. Ważną zaletą jest także pojawienie się dedykowanego widżetu na ekranie głównym, który informuje o potencjalnych problemach na trasie tylko wtedy, gdy jest to rzeczywiście potrzebne, nie zaś za każdym razem – dzięki temu użytkownik otrzymuje tylko istotne powiadomienia.

Interfejs aplikacji przeszedł subtelną, ale zauważalną przemianę w ramach nowego designu Liquid Glass, który wyróżnia się przezroczystymi elementami i większymi ikonami. Pasek wyszukiwania oraz menu są częściowo przezroczyste, co pozwala lepiej zanurzyć się w widoku mapy i wprawia całość w nowoczesny, estetyczny klimat. Menu i przyciski zyskały bardziej zaokrąglone kształty, a w oknie podglądu miejsc znajdziemy teraz lepiej wyeksponowane informacje, takie jak godziny otwarcia, możliwość zamówienia czy szybki dostęp do strony internetowej czy menu restauracji. Znacząco uproszczono też sposób nawigacji – kierunki pojawiają się w mniejszym okienku u dołu ekranu, a kluczowe dane, jak czas dojazdu, odległość czy przewidywana godzina dotarcia, zostały wyeksponowane po to, by ułatwić odbiór informacji podczas jazdy.

Dodatkowo udoskonalono sterowanie głosem – sekcja zmieniła nazwę na Voice Controls i obecnie posiada czytelne przełączniki umożliwiające wyciszenie, włączenie tylko powiadomień lub pełne odtwarzanie wskazówek głosowych. Takie rozwiązanie pozwala dostosować sposób komunikacji z aplikacją do sytuacji i osobistych preferencji, co przedtem było mniej intuicyjne i wymagało przełączania funkcji bez dodatkowych informacji.

Zgłaszanie incydentów na drodze także zostało uproszczone – podczas nawigacji na ekranie iPhone’a pojawia się nowy przycisk incydentu, który pozwala błyskawicznie poinformować o wypadku, kontroli prędkości, robotach drogowych, zagrożeniach czy zamknięciach dróg. W porównaniu do poprzednich wersji, gdzie dostępne były tylko wybrane opcje, teraz lista ta jest znacznie szersza, co zwiększa precyzję i aktualność informacji przekazywanych innym kierowcom.

Wszystkie nowe funkcje Apple Maps są zaprojektowane z myślą o prywatności użytkownika – dane o odwiedzonych miejscach przechowywane są wyłącznie na urządzeniu i nie są przesyłane na serwery firmy. To ważne szczególnie w dobie rosnącej troski o bezpieczeństwo danych osobowych.

Podsumowując, iOS 26 to dla Apple Maps krok w kierunku bardziej spersonalizowanej, estetycznej i funkcjonalnej aplikacji, która pomaga w codziennym podróżowaniu, jednocześnie dbając o wygodę i prywatność użytkownika. Dzięki usprawnionemu śledzeniu odwiedzonych miejsc, inteligentnemu uczeniu preferowanych tras oraz poprawionemu interfejsowi i systemowi zgłaszania incydentów, korzystanie z map stało się szybsze, prostsze i bardziej efektywne niż kiedykolwiek wcześniej.